Skończywszy „Wojnę o Pieniądz” Song Hongbinga przeliczyłem zgrubnie postulat tam zawarty by powrócić do standardu złota. Postulat skądinąd słuszny bo papier oparty na obietnicy, że ktoś jest coś winien jest gówno warty i pojawia się on, na razie nieśmiało, w niektórych polityczno-ekonomicznych kręgach. »
Od 9 stycznia 2012 subskrypcja sygnałów systemów intraday zostaje zamknięta z uwagi na komplet zajętych stanowisk. »
Po ponad trzech latach prób i doświadczeń oddaję w Państwa ręce trzy gotowe systemy transakcyjne – dwa na interwał godzinowy i jeden na interwał tygodniowy. »
Od 1 maja 2010 zmianie ulegają terminy publikacji analiz elliotowskich większości monitorowanych rynków. »
Przypominamy wszystkim, którzy dokonują płatności poza systemem na stronie bezpośrednio na konto dotpay o konieczności podawania w tytule przelewu, oprócz numeru klienta, również adresu e-mail zarejestrowanego w serwisie oraz nazwy pakietu, za który dokonywana jest opłata. »
Cykle
Cykl ekonomiczny - gdzie jesteśmy?
2008-12-05 23:16
Dla przypomnienia w teorii cykl ekonomiczny wygląda tak:

Popatrzmy zatem gdzie jesteśmy? Fakty są takie:
1) Akcje spadają od lipca 2007
2) Surowce spadają od lipca 2008
3) Dane makro o PKB głównych gospodarek jakie są wszyscy wiemy
To wskazywałoby na okres wczesnej recesji pokazanej na wykresie.
Pierwsze w cyklu zaczynają rosnąć obligacje - jest to w okresie późniejszej recesji. Ten wzrost wyprzedza osiągnięcie dna na rynku akcji. Popatrzmy zatem co słychać na rynku 5, 10, i 30 letnich obligacji rządowych USA. :



Jak widać obligacje rosną solidnie od połowy 2007 roku w ostatnim okresie przyspieszając wzrosty bardzo dynamicznie. Jak patrze na takie wykresy to przypomina mi się koniec hossy na MiS na naszym parkiecie.
Pytanie, czy to światełko w tunelu i obligacje kończą cykl wzrostowy a rynek akcji jest blisko dna?
Czy może jest to odpał przed ogromną wysypką tych papierów zwiastujący bankructwo mocarstwa zza oceanu?
Wydaje mi się, że jednak trochę za wczesnie na nową hossę. Więc może ta druga ewentualność? Jest jakich specjalista od obligacji czytający bloga? Chętnie przeczytam jego opinie.
Pozdro
LeM
< Wstecz

